Najlepsze hotele

2009-09-03

Najlepszy Wypoczynek w Beskidach zapowiadał się wcale przyjemnie. Cała ta przyroda, poczucie wolności, dobre hotele! W Beskidach zawsze czułem się dobrze, mimo intensywności wykonywanych czynności potrafiłem tu wypocząć. Jak co roku, wybraliśmy hotel Wisła. Mieliśmy zaufanie do tego lokum, od wielu lat służył nam za bazę wypadową. Nieco się niepokoiliśmy, gdyż podczas podróży do celu intensywnie padało, więc automatycznie zwiesiły się nam humory. Wszyscy zadawali sobie to samo pytanie – co jeśli przez cały nasz wypoczynek w Beskidach będzie taka pogoda? Gdy przyjechaliśmy na miejsce, nadal mżyło, jednak, na szczęście, następnego dnia pojawiło się słońce. Mimo iż świat był jeszcze mokry, wyruszyliśmy na pierwszy tegoroczny, górski spacer. Oczywiście, na całym szlaku można było zauważyć wszędzie hotele. W Beskidach należą one do naturalnych form krajobrazowych, dlatego nawet nie zwracaliśmy na nie uwagi. Nasz hotel Wisła w zupełności nam odpowiadał i nie zamierzaliśmy go zamieniać na żaden inny. Po tylu latach wizyt zaprzyjaźniliśmy się z gospodarzami, którzy od czasu do czasu – jak to prawdziwi górale – przepowiadali nam pogodę, a często zatrzymywali nas, by porozmawiać. A i wypoczynek w Beskidach w każdym innym miejscu byłby niepełny. Jak się ma tyle lat, co ja, człowiek nie lubi zmian, przyzwyczaja się do miejsc i ludzi. Myśleliśmy nawet nieraz z żoną, by na stare lata zupełnie przeprowadzić się w góry. Nie chodziło nam o hotele, w Beskidach jest przecież tyle uroczych domów, które można by za niewielkie pieniądze wynająć i tak spędzić w przyjemności resztę życia. Póki co jednak plany te należały wyłącznie do sfery marzeń, zaś do emerytury pozostawał jeszcze spory szmat czasu. Na razie rozkoszowaliśmy się widokami i wolnym czasem. Staraliśmy się nie wspominać o końcu urlopu. Hotel Wisła zapewniał nam wszystkie niezbędne luksusy za niewielkie pieniądze. Do jego niewątpliwych plusów należeli wspomniani już właściciele – przemiła para staruszków, którzy potrafili tak zajmująco opowiadać. Oczywiście, za rok również zamierzaliśmy tu przyjechać, choćby miał sypać nawet i śnieg. Wiedzieliśmy, że nasz pokój będzie na nas czekał. Tutaj zupełnie inaczej płynie czas i na wiele starych spraw można spojrzeń pod zupełnie innym kątem.

Imię i nazwisko:
Treść komentarza