Wyburzenia oraz wylewki

2010-01-20

Rozpoczynamy budowę nowego centrum handlowego. Kilkupiętrowy budynek ma być jednym z najpiękniejszych obiektów w naszym mieście. Powstaje blisko centrum miasta, dlatego nie może odbiegać wyglądem od starodawnej zabudowy. Istotne jest, aby komponował się z otoczeniem. Budynek powstanie w miejscu, gdzie znajdował się ośrodek kultury. Od lat zamknięty. Nie obeszło się bez wyburzenia. Gdy przygotowano grunt, można było przystąpić do budowy. Pierwsze były wylewki. Uformowano fundamenty i zaczęto stawiać ściany. Wszystko odbywało się niezwykle prędko, bo jak są pieniądze to nie ma większego problemu z wybudowaniem czegokolwiek. Tynki gipsowe na ścianach kładziono zaledwie kilka miesięcy po rozpoczęci budowy. Wielkim wydarzeniem było stawianie tego nowego budynku. Zaczęło się już przy projektach, że wiele osób protestowało przed jego wybudowaniem. Gdy miało dojść do wyburzenia starego domu kultury, ktoś zablokował maszynę. Kiedy kilka dni później na budowie pojawiły się pierwsze wylewki, ktoś umieścił w cemencie kilka kilogramów śmieci, zmuszając tym samym do wyburzenia całej powierzchni i rozpoczęcie prac od nowa. Tym razem poszło już lepiej, ale gdy na ścianach znalazły się tynki gipsowe, na drugi dzień całe ściany ozdobiono, a raczej zniszczono przez dziwne malunki. Oczywiście nikt nie chciał się przyznać, nikogo też nie złapano. Podejrzewano wiele osób, bo przeciwnicy takiej budowli zawsze muszą się pojawić. Kiedy jednak udało się policji odnaleźć pierwszych podejrzanych, rezultat zaskoczył wszystkich. Okazało się, że to sami budowlańcy popsuli wykonane przez siebie wylewki, aby wydłużyć okres pracy. Bo mieli wtedy więcej zarobić. Z takiego powodu psuli swoją pracę, by potem ponownie ją wykonywać. Kładąc tynki gipsowe nawet specjalnie się nie starali, wiedzieli już bowiem, że za chwilę będą je zamalowywać i kłaść nową warstwę. Za takie zachowanie nie zostali jednak zwolnieni. Kierownik budowy nie mógł pozwolić sobie na kolejne opóźnienie, doprowadził więc budowę do końca w tym samym składzie, co zaczynał. Powstało piękne centrum handlowe, i dopiero wtedy sabotażystami zajęła się policja.

Imię i nazwisko:
Treść komentarza