2010-01-06
W pewnych zawodach niezbędna jest znajomość obsługi urządzeń takich jak prasy mimośrodowe, wypalarki plazmowe czy wycinarka laserowa. W innych nie trzeba nawet wiedzieć co takie określenia oznaczają. Zgadnijcie, do której grupy ja się zawsze zaliczałam. Nigdy nie zaprzątałam sobie głowy takimi urządzeniami. Do czasu. Podczas jednego z rodzinnych spotkań wuj Roman zaczął zachwalać wypalarki plazmowe nie przejmując się tym, że większość rodziny pojęcia nie ma o czym mówi. Ja należę jednak do osób, które lubią orientować się w sytuacji, natychmiast więc po powrocie do domu sprawdziłam w internecie czym są wypalarki plazmowe. Nie żebym wiele ze znalezionego opisu zrozumiała, ale wydaje mi się, że wuj Roman również nie do końca wiedział o czym mówi. Podczas kolejnego niedzielnego obiadu spędzonego w rodzinnym gronie siedziałam przy stole pewna siebie i gotowa nawet zabrać głos w dyskusji na temat wypalarek, ale wuj Roman ponownie mnie zaskoczył stwierdzając, że ostatnimi czasy to wycinarka laserowa robi niesamowitą furorę. Mina mi zrzedła bo pojęcia nie miałam czym jest wycinarka laserowa. Oczywiście od razu po powrocie do domu poszukałam odpowiednich informacji w internecie, ale zaczęłam się już obawiać kolejnej niedzieli i tego co tym razem wuj Roman może wybrać na temat pasjonującej dyskusji. Pomyślałam, że jedynym sposobem na pokonanie wuja Romana w dyskusji jest rozpocząć dyskusję samemu. Stwierdziłam, że wybiorę sobie jakiś temat i przygotuję się w najmniejszym szczególe tak, by wuj Roman nie mógł mnie niczym zaskoczyć. Doszłam do wniosku, że prasy mimośrodowe będą świetnym tematem na kolejny niedzielny obiad. Pół dnia spędziłam przed komputerem poszukując potrzebnych mi informacji tak, że pod koniec prasy mimośrodowe nie miały przede mną już żadnych tajemnic. Byłam pewna, że wuj Roman nie będzie miał wiele do powiedzenia na ten temat, ale srogo się zawiodłam, bo w tym właśnie tygodniu wuj nie pojawił się na obiedzie w ogóle jako, że zmuszony był wyjechać w delegację i na rodzinnym obiedzie pojawi się dopiero za tydzień.
Komentarzy (0)