2009-12-10
What the hell is it? - Takimi słowami skomentowany został mój artykuł do gazety sportowej. Artykuł ten pokazywał czytelnikom czym jest karting . Było to po prostu przedstawienie najnowszego, a przynajmniej nie znanego jeszcze dotąd sportu. Ten sport to właśnie karting. Ten temat wydawał mi się być naprawdę dobrym tematem na artykuł. Zwłaszcza, że mógłbym sobie przy okazji zareklamować tym artykułem klub wtr. W sumie, to może właśnie przez to zostałem aż tak zbluzgany przez głównego redaktora za ten mój artykuł. Choć szczerze mówiąc, to nie usłyszałem żadnego wytłumaczenia dlaczego mój artykuł był taki zły!? Niestety redaktor nie raczył mi powiedzieć, czy chodziło o to, że wspomniałem tam o klubie wtr, czy może jednak nie wiem ten sport nie jest wart według niego na osobny artykuł? Nie mam zielonego pojęcia dlaczego artykuł został odrzucowny, no ale niestety został i nie ukaże się on w następnym numerze czasopisma Wtr. Szczerze przyznam, że jednak chciałem zareklamować klub wtr w tej właśnie gazecie, a w sumie w tym czasopiśmie, bo to jest przecież czasopismo. Miesięcznik sport, w którym powinny być właśnie poruszane sprawy sportowe jako pierwsze i jako najważniejsze! Dlaczego więc nowo rodzący się w naszym kraju sport, czyli karting nie jest godzien zainteresowania? Dlaczego został on odrzucony przez redaktora naczelnego? Nie wiem i pewnie nigdy się tego nie dowiem. Jednak ja nie należę do ludzi, którzy łatwo się poddają. Mnie interesuje nowy sport czyli właśnie karting i chcę nim zainteresować jak najwięcej osób. Wtedy z pewnością klub wtr zyska sobie nowych członków a dzięki temu będziemy mieć możliwość zaszczepić w polakach coraz to większą miłość do sportu. Do takiego sportu, jakiego jeszcze nie znali. Choć wszystko to nie jest aż takie łatwe, jakby się mogło wydawać. Niestety tak to już jest. Czasem, żeby z czymś wypłynąć trzeba przeżyć prawdziwy potop. Ja się już na taki potop przygotowuję, bo wiem, że będzie ciężko, ale wierzę również, że się uda.
Komentarzy (0)