2009-10-21
Ponieważ dochodziły do mnie niepokojące wieści, postanowiłam skontrolować stan magazynu mojej firmy. Podobno pracownicy zaczęli podkradać przenośniki, a transportery regularnie pozbawiane są części nadających się by sprzedać je w skupie złomu. Niestety podejrzenia okazały się prawdziwe. Taśmy transportowe, które stały w magazynie od kilku miesięcy nagle nie miały metalowych kółek a obróbka tworzyw zostały pozbawione blaszanych rączek. Tworzywa sztuczne też nie umknęły mojej uwadze. Tak jak mnie poinformowano wcześniej, ich liczba nie zgadzała się z tą wpisaną na fakturach. Postanowiłam niezwłocznie wezwać policję. Funkcjonariusze przyjechali od razu i z miejsca wszczęli postępowanie. Razem przeliczyliśmy ponownie wszystkie tworzywa sztuczne oraz obejrzeliśmy transportery. Został spisany raport, a wkrótce każdy pracownik mojej firmy zostanie przesłuchany. Pozostaje kwestia taśm. Dowiedziałam się, że taśmy transportowe po kawałku od jakiegoś czasu rozbierał jeden z ludzi zatrudnionych na pół etatu przez konkurencję. Sam sprzedawał je na skupie złomu, ale miało to być celowe działanie. W momencie, gdy ruszyłby sezon, a moje łańcuchy byłyby niesprawne, przegrałabym przetarg na ogromne zamówienia na wyrób tworzyw sztucznych. Niepowodzenie sprawiłoby, że moja spółka straciłaby szanse na jakąkolwiek działalność, a wszystkich moich dotychczasowych klientów przejęłaby konkurencyjna firma. Oczywiście powiedziałam o wszystkim policji, a ta wysłała zgłoszenie do działu zajmującego się przestępstwami gospodarczymi oraz do Najwyższej Izby Kontroli. Być może nie przejmowałabym się całym zdarzeniem do tego stopnia, gdyby nie fakt, że konkurencyjną firmę prowadzi mój kuzyn. Od lat nie możemy dojść do porozumienia w sprawie spadku, który został po dziadku, ale żeby był zdolny do takich świństw, w życiu go nie podejrzewałam. Najwidoczniej znałam go mniej niż przypuszczałam. Przykro mi, że cała sprawa zakończyła się w taki sposób, bo kuzyn najprawdopodobniej wraz z ludźmi, którymi kierował zostanie osadzony w więzieniu. Zazdrość jest złą cechą, ale zawiść jeszcze gorszą i prowadzi właśnie do tak fatalnych skutków. Miejmy nadzieję, że będzie to przestrogą dla innych osób.
Komentarzy (0)